TOP 10 BANIORYLCÓW: Najgorsze polskie filmy 2018 roku!

Sfilmowani, czyli naczelni recenzenci filmowi polskiego You Tube ukuli dla tego typu filmów bardzo ładne określenie: paździerze. Lepiej właściwie nie można określić jednym słowem tych wykwitów krajowej kinematografii. Filmy, które znalazły się w tym zestawieniu charakteryzują się zazwyczaj żenującymi dialogami, płaskimi, niewiarygodnymi bohaterami i przede wszystkim wtórnymi i durnymi do bólu fabułami. Wiele się nad nimi postanowiłem nie rozwodzić. Zapewne na etapie czytania tych słów jesteście w stanie stwierdzić co znajdzie się na podium. Ech, Papryk, Papryk, Ty to jesteś… 

10.KOBIETA SUKCESU (reż. Robert Wichrowski). Combo bliskie mojemu ideałowi, ale osiągnięte jest ono kilka oczek wyżej. Więdłocha jest tutaj tytułową kobietą sukcesu, której się w związku nie układa, więc logiczne, że pojawi się ten trzeci. Zieeeew. Jest Karolak, jest Wieniawa (bleeeeh), jest Roznerski i nawet Foremniak. Nie wiem jakim cudem ja te filmy od siebie odróżniam.

9.SERCE NIE SŁUGA (reż. Filip Zylber). Bardzo podoba mi się opis tej produkcji na Filmwebie: Związki ludzi, którzy przestali wierzyć w miłość, choć w głębi duszy, właśnie na taką prawdziwą miłość czekają. I smutne jest to, że był tu jakiś pomysł, że o czymś miało być, że o czymś mogło być, ale nie jest. Ten film jest niczym plakat go promujący, elementy do siebie nie pasują, choć usilnie próbują. Romo Gąsiorowska, ja Cię proszę, tyś zdolna bardzo, nie idź tą drogą.

8.NARZECZONY NA NIBY (reż. Bartosz Prokopowicz). Za tego Adamczyka co tak szpetnie tymi angielskimi słówkami zarzuca. Za pokazywanie tego fałszywego, wyidealizowanego obrazu mieszkańców naszego kraju. Nie znoszę takiego oszukiwania, takiego mydlenia oczu, które twórcy mają opanowane do perfekcji. I oczywiście galeria tych samych niestrawnych, drewnianych grajków. Jak widzę Kurdej-Szatan na ekranie to dostaję drgawek. Zawsze.

7.PECH TO NIE GRZECH (reż. Ryszard Zatorski) Za to kręcenie takich chujowizn jest grzechem, za który powinno się być okładanym w kotle piekielnym parówkami przez wieczność. Uszanowanko za combo spierdolenia pod postacią Karolak-Roznerski-Szatan. Podobny przypadek nieśmieszności co w Narzeczonym. Please stahp.

6.MIŁOŚĆ JEST WSZYSTKIM (reż. Michał Kwieciński). Proszę mi spierdalać z takimi świątecznymi produkcjami. I to już nawet nie jest kwestia kopiowania To właśnie miłość. To jest kwestia kopiowania Listów do M., które same z siebie kopiują To właśnie miłość. Szkoda, że wiem, że nigdy nie dożyję czasów, w których widzowie przestaną się nabierać na takie pierdoły.

5.303. BITWA O ANGLIĘ (reż. David Blair) VS DYWIZJON 303. HISTORIA PRAWDZIWA (reż. Denis Delić). Nie ukrywajmy, że dobre filmy historyczne trafiają nam się niezwykle rzadko. Problem polega głównie na tym, że twórcy chcą oddać szczegóły z rozmachem, ale warsztat jest jeszcze nie ten, a znane twarze bardziej rozpraszają i kojarzą z kiczowatymi produkcjami niż pomagają w skupieniu chłonąć wydarzenia. Do tego żenująca wojenka o to, który film jest prawdziwszy. Za to przechujowe zachowanie należy się już miejsce w stawce tego podsumowania.

4.DJ (reż. Alek Kort). Tutaj opierdol leci zdecydowanie za zmarnowany potencjał. Bo w sumie filmu o takiej tematyce u nas jeszcze nie było, a Maja Hirsh nie jest wcale jakąś totalnie do dupy aktorką. Miało być o ambicji, realizacji marzeń i wszystkim co nas psychicznie w tym blokuje, a wyszło bardzo pretensjonalnie, sztucznie i ostatecznie po prostu nijak. Bo jest tu kilka niezłych zdjęć, jest spoko muza, ale jest też totalnie położna historia. Szkoda, szkoda, szkoda.

3.STUDNIÓWK@ (reż. Alessandro Leone). Ten film wyróżnia pochodzenie reżysera, który jest Włochem. Także teoretycznie powinno wyjść coś minimalnie odmiennego, nacechowanego choćby echem kina włoskiego. Tymczasem jest tu bieda z nędzą, syf, kiła i mogiła i jakimś cudem starzy Olbrychscy. I Gonera. I Tyszkiewicz. I Rogucki. I tylko fabuły nie ma. Można by było z tego zrobić film niezobowiązujący, przeciętny, taki na jeden raz z jakąś wizją zachowań polskiej młodzieży w okresie licealnym. A wyszła totalna masakra bez ładu i składu. Unikajcie jak ognia. Materiał 100% dla Masochisty.

2.PLAGI BRESLAU (reż. Patryk Vega). Bardzo łatwo jest wyjaśnić „fenomen” filmów tego reżysera jak i całe to zamieszanie wokół jego osoby. Wbrew pozorom to nie jest zły reżyser i to mnie wkurwia najbardziej. PittBull oraz Służby specjalne to nie był jakiś tam wypadek przy pracy. Gość warsztat ma i jest nie lada wyrachowanym, konsekwentnie realizującym swoje pomysły szarlatanem. On jest najlepszy w byciu najgorszym, w podawaniu wszystkiego w przekoloryzowanej, wulgarnej, niestrawnej formie. I tworzy ku uciesze widza masowego, lubującego się w kinie rozrywkowym, w taniej sensacji, z której niewiele na dobrą sprawę wynika. Tym razem przynajmniej nie próbował dopisać do swoich zeszłorocznych produkcji jakieś niezdrowej filozofii i szkodliwego społecznie przekazu, jak w przypadku BotoksuPlagi Breslau to jeden z tych filmów jednorazowego użytku, z którego będziecie pamiętać Kożuchowską z fryzurą na Skrillexa. I właściwie to tyle, a może aż tyle.

1.KOBIETY MAFII (reż. Patryk Vega). Już niedługo na ekranach kin pojawi się zupełnie niepotrzebna kontynuacja tego zupełnie niepotrzebnego, nierzeczywistego filmu. I zapowiada się to jeszcze bardziej absurdalnie niż w części pierwszej na co wyraźnie wskazuje trailer. Nawet nie wiem co mam sądzić na temat uczestników tych żenujących przedstawień. Bo nie są to aktorzy najgorsi z najgorszych, ale mam wrażenie, że próbują nam wmówić, że biorą udział w fascynujących, szokujących projektach wielkiego wizjonera. Problem w tym, że póki Vega kręcić będzie póty ludzie do kin chodzić będą i pieniądze w kasach zostawiać. Bo ciekawość u nich zwycięży, bo się dobrze bawią na złych filmach. Co zrobisz jak nic nie zrobisz, Stanley? No co? Skończę ten tekst, do przeczytania next time!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s